W 1 dzień roboczy sprawdzę, gdzie Twoja strona sprzedażowa może gubić klientki przed kampanią.
Przechodzę ją tak, jak zrobi to osoba, która trafia z maila albo reklamy: klikam przyciski, wypełniam formularz, sprawdzam widok na telefonie i — jeśli dasz mi dostęp — patrzę, gdzie wpada zapis w MailerLite.
Dostajesz dokument z listą poprawek i nagranie, na którym pokazuję, co znalazłam.
Chcę sprawdzić stronę przed kampaniąMaile prawie gotowe, data startu ustalona. Została strona, o której myślisz: „oby zadziałała”
Otwierasz ją wieczorem i klikasz po kolei.
- Ten przycisk prowadzi do koszyka czy do starej wersji oferty?
- Formularz zapisuje do grupy z tej kampanii czy do tej sprzed roku?
- Po zapisie przychodzi właściwy mail czy cisza?
Po dwudziestu minutach masz więcej pytań niż przed otwarciem strony.
Może masz już za sobą kampanię, w której coś wysypało się w trakcie: przycisk nie działał, zapis wpadał do złej grupy albo klientki dostawały mail z innej wersji oferty. Wtedy zamiast sprzedawać, gasiłaś pożary.
Teraz chcesz tego uniknąć.
Samodzielne klikanie po własnej stronie ma jedną wadę: znasz ją na pamięć, więc widzisz to, co miało być, a nie to, co jest.
Zobacz, co dokładnie sprawdzam i ile to kosztuje →Audyt zaczyna się tam, gdzie strona się kończy: po kliknięciu
Większość audytów stron skupia się na tym, co widać: tekstach, układzie sekcji, wyglądzie.
To ważne, tylko kampanie rzadko wysypują się na samym nagłówku.
Wysypują się na zapleczu — kiedy przycisk prowadzi w złe miejsce, formularz nie zapisuje do właściwej grupy, a mail po zapisie nie przychodzi albo dotyczy starej wersji oferty.
Dlatego przechodzę Twoją stronę jak klientka.
Czytam, klikam każdy przycisk, sprawdzam formularz, zapis w MailerLite, wiadomość po zapisie i widok na telefonie.
Nie zakładam, że coś działa. Sprawdzam to w praktyce.
Ty znasz swoją stronę od środka i wiesz, co miało się wydarzyć po kliknięciu. Ja tego nie wiem, więc widzę to, co zobaczy osoba wchodząca z Twojej reklamy, maila albo posta.
Od zamówienia do listy poprawek w trzy kroki
Zamawiasz i opłacasz audyt
Po zaksięgowaniu przelewu odzywam się do Ciebie po materiały i dostępy. Czas realizacji liczy się od momentu zaksięgowania płatności oraz otrzymania kompletu materiałów potrzebnych do audytu.
Dzięki temu wiesz dokładnie, na kiedy planować poprawki.
Przesyłasz mi link do strony
Wysyłasz mi link do strony sprzedażowej oraz krótką informację, co klientka ma zrobić na stronie: kupić, zapisać się, wybrać pakiet, pobrać materiał albo przejść do koszyka.
Jeśli mam sprawdzić także zapis i grupy w MailerLite, dodajesz mnie jako użytkowniczkę na czas audytu.
Więcej nie musisz przygotowywać — resztę zobaczę sama, przechodząc ścieżkę.
W 1 dzień roboczy dostajesz wynik
Dostajesz dokument z listą poprawek ułożoną od rzeczy, które mogą blokować sprzedaż lub zapisy, po drobne poprawki kosmetyczne.
Do tego nagranie, w którym omawiam każdą z nich na ekranie.
Wiesz, co poprawić najpierw, co może poczekać i które elementy warto sprawdzić przed startem kampanii.
Zawodowo klikam w rzeczy, zanim zobaczą je klientki
Najlepiej odnajduję się na zapleczu sprzedaży.
Tam, gdzie trzeba spokojnie sprawdzić link, przejść formularz, zobaczyć, do której grupy wpada zapis, i dopiero wtedy uznać, że można publikować.
Wdrażam strony sprzedażowe i porządkuję zaplecze kampanii w MailerLite dla twórczyń online, więc wiem, gdzie takie ścieżki psują się najczęściej.
Zwykle problemem nie jest jeden przycisk. Problemem jest to, że nikt przed startem nie przeszedł całej drogi od wejścia na stronę do maila po zapisie.
Audyt to właśnie to przejście — zrobione za Ciebie i opisane tak, żebyś wiedziała, co z tym zrobić.
Tak pracuje się ze mną na co dzień
Współpraca z Pauliną to ogromne wsparcie w prowadzeniu biznesu online. Jest świetna szczególnie w technicznych aspektach — ogarnia strony na WordPressie, automatyzacje z Make, MailerLite, AI i szybko wdraża rozwiązania, które realnie ułatwiają codzienną pracę.
Nie trzeba jej wszystkiego tłumaczyć krok po kroku — sama szuka rozwiązań, podpowiada usprawnienia i zauważa rzeczy, które mogą umknąć, kiedy jestem skupiona na strategii, sprzedaży czy tworzeniu treści.
Mega mnie odciążyłaś w naszych procesach. Byłaś taka proaktywna, widziałaś, gdzie potrzebuję pomocy. Wszystkie rzeczy, które wychodzą spod Twojego pióra, są świetnej jakości.
Co dostajesz w ramach audytu
Dokument z listą poprawek według ważności
Na górze znajdziesz rzeczy, które mogą blokować sprzedaż lub zapisy: przycisk prowadzący w złe miejsce, zapis wpadający do niewłaściwej grupy, brakujący mail po zapisie, problem na telefonie albo niejasny kolejny krok.
Niżej dostajesz sprawy, które warto poprawić, ale nie są krytyczne przed kampanią.
Na końcu — kosmetykę.
Przy każdym punkcie piszę, gdzie jest problem i co z nim zrobić.
Nagranie z omówieniem znalezionych problemów
Po audycie nagrywam podsumowanie, w którym pokazuję na ekranie każde miejsce z dokumentu.
Widzisz dokładnie, o który przycisk, formularz, sekcję albo widok mobilny chodzi.
Jeśli poprawki robi za Ciebie ktoś inny, możesz wysłać mu nagranie zamiast tłumaczyć wszystko od zera.
Sprawdzenie ścieżki zapisu w MailerLite
Jeśli przekażesz mi dostęp do MailerLite, wypełniam formularz prawdziwym adresem i sprawdzam:
- do której grupy wpada zapis,
- jaka wiadomość przychodzi po zapisie,
- czy mail zgadza się z aktualną kampanią,
- czy klientka po kliknięciu trafia tam, gdzie powinna.
To ta część zaplecza, której często nie widać przy zwykłym klikaniu po stronie.
Audyt strony sprzedażowej przed kampanią
W ramach audytu otrzymujesz:
- przejście całej ścieżki: strona, przyciski, linki, formularz, zapis, widok na telefonie,
- sprawdzenie zapisu i grup w MailerLite, jeśli przekażesz dostęp,
- dokument z listą poprawek od najważniejszych problemów po kosmetykę,
- nagranie, w którym omawiam każdy znaleziony problem,
- wynik w 1 dzień roboczy od zaksięgowania płatności i otrzymania kompletu materiałów.
Jeśli po audycie w ciągu 14 dni zlecisz mi poprawki albo wdrożenie, całe 997 zł odliczam od ceny tej współpracy.
Audyt staje się wtedy pierwszym krokiem, nie osobnym wydatkiem.
Pytania przed zamówieniem
Czy muszę dać Ci dostęp do MailerLite?
Jeśli mam sprawdzić, dokąd wpada zapis i co przychodzi na maila — tak, dodajesz mnie jako użytkowniczkę na czas audytu. Jeśli wolisz zacząć od samej strony, zrobię audyt bez tej części i zaznaczę w dokumencie, czego wtedy nie widziałam.
Czy poprawki są w cenie audytu?
Nie. W ramach audytu dostajesz dokument z listą poprawek i nagranie z omówieniem. Samo wdrożenie zmian nie jest w cenie. Jeśli chcesz, mogę później wdrożyć poprawki osobno. Wtedy 997 zł odliczam od ceny tej współpracy, jeśli zdecydujesz się na nią w ciągu 14 dni od audytu.
Co jeśli okaże się, że wszystko jest do przeróbki, a kampania tuż-tuż?
Tym bardziej lepiej wiedzieć to teraz niż w trakcie sprzedaży. Lista poprawek jest ułożona według ważności, więc nawet przy krótkim czasie wiesz, które rzeczy poprawić najpierw. Nie musisz robić wszystkiego naraz. Najpierw zajmujemy się tym, co może blokować sprzedaż lub zapisy.
Kampania startuje za tydzień. Czy to nie za późno na audyt?
Nie. Wynik masz w 1 dzień roboczy od zaksięgowania płatności i otrzymania kompletu materiałów, więc przy tygodniu do startu zostaje Ci kilka dni na poprawki. To wystarczający bufor dla większości stron.
Czy audyt obejmuje teksty na stronie?
Sprawdzam teksty pod kątem jasności ścieżki: czy klientka wie, co ma zrobić, gdzie kliknąć i jaki jest kolejny krok. Nie jest to pełny audyt copywriterski ani strategia komunikacji. Jeśli widzę, że jakiś fragment może wprowadzać w błąd albo utrudniać decyzję, zaznaczam to w dokumencie.
Czy audyt jest tylko dla stron z MailerLite?
Nie. Mogę sprawdzić samą stronę, linki, formularze, przyciski i widok mobilny. Część MailerLite robię tylko wtedy, gdy Twoja kampania korzysta z tego narzędzia i przekażesz mi dostęp.
Kiedy zaczynasz pracę?
Po zaksięgowaniu przelewu i otrzymaniu kompletu materiałów potrzebnych do audytu. Od tego momentu liczy się 1 dzień roboczy na dostarczenie dokumentu i nagrania.
Jeśli data kampanii się zbliża, a Ty wolisz wiedzieć, co poprawić, zamiast liczyć, że strona wytrzyma — ten audyt jest właśnie na ten moment.